przywłaszczyłem sobie ani kopiejki Bijakowskiego. Wszystko jest w
Stefan Żeromski o możności sprowadzenia raz jeszcze najemnych komuników słoweńskich, trzeci o konieczności spróbowania raz jeszcze walki, jak na moście Rialto. Inni rozprawiali z zapałem o takich sprawach i
coraz ciszej, jakby na nogach już spalonych. Czuł kiszki wydarte niejako ze siebie i oczy wyłupane... - Tchórzu, tchórzu! - mamrotał z cicha, przyśpieszając kroku. Skutkował taki okrzyk przez
Cytat
grenadierskie pod wodzą pułkownika Weyssenhoffa, pędzące w cwał na wzgórze Świętopawelskie. Pobiegł z nimi i trafił w wir najzacieklejszej bitwy. Kolumna nieprzyjacielska, którą odepchnięto od
zwróciła się do adwokata i powiedziała: - Był dziś spokojny i pilny. Stary kupiec, mężczyzna z długą brodą, błagał młodą dziewczynę o przychylne świadectwo. Choćby nawet miał przy tym jakieś
Cytat
się spazmatycznym płaczem. Śmierć panny Stanisławy wywarła wpływ niejaki na usposobienie doktora Pawła. Przez pewien czas czytywał w wolnych chwilach Boską Komedię Dantego, w winta nawet nie
głową. Nagle osobliwy, nieznany łoskot uderzył go w dekę piersiową jak cios pięści. Oto z narożnego domu na przecięciu dwu ulic, z domu cichego, śpiącego w cieniu swych drewnianych żaluzji, runął