- Komu masz zwracać? Ja tych pieniędzy nie przyjmę... wiedz o tym...
Stefan Żeromski szmat nieużytku, zarosły w dole gąszczem olszowym, wyżej tarniną. Stało tam jedno wielkie drzewo na urwisku gliniastym, brzost stary, rozrosły i na poły uschły. Spomiędzy jego korzeni wypływało
stamtąd do Warszawy pędził dyliżansem pocztowym. Wprost z pocztamtu udał się do pałacu księcia Gintułta. Była to stara siedziba magnacka, ukryta w ogrodach, z dala od głównych ulic miasta i ich
Cytat
Albercie, przyszło twoje walenie pięścią, pan dyrektor cofnął się z krzesłem i stołem do kąta, a teraz okazuje się, że być może, jeśli trwacie przy waszym życzeniu, mamy do omówienia wspólną sprawę
-jakiego to ogromu wiedzy, przewidywań i rozumowań - znajomości arkanów i wybiegów życia nowego, którego przewidzieć nie może żadna socjologia ani żaden program jakiejkolwiek międzynarodówki
Cytat
dobrze. Mówił mi chirurg, że cię ranili. Gdzie to? - Mam ranę w boku. - Pytam się: w jakiej potrzebie? Chirurg niech się pieści twoją raną, nie ja! - Pod Nadarzynem. To jest... - Co jest? - To jest
- ale szkoda tracić czas na takie rozmowy. Przypuszczałem, że chce pan pójść do banku. A ponieważ pan zważa na każde słowo, dodam: nie zmuszam pana, przypuszczałem tylko, że pan sam chce pójść do