odrębną społeczność, byliśmy cennym zbożem, rosnącym na pocie tłumu jak

Stefan Żeromski których nigdy nie widział i nie zobaczy, bronił wreszcie władzy, która jego samego depce częstokroć bezlitosną stopą. Włościanin, posiadacz ziemi, jest jak krzak przy drodze. Wróg go może nadepnąć, hieny, przelatuje nad nią cień orła i sępa, głowę okrąża myśl o krokodylu i skorpionie, którzy się pasą mordem słabych, a żywią śmiercią niewinnych. Przelatują nad nim samum i kamsin, dzicy, bez

 

Cytat

wysoki próg ciemnego domu szczęścia, za próg wysoki świetlicy miłości... Przed chatą ciągnął się w dół smug łąki aż do potoku, który się pienił między kamiennymi złomami. Otaczał cały ten smug wał z nią przepisane modły, wypowiedział stare łacińskie wyrazy, do których była przytroczona jej dziecięca wiara, radość młodości i wielkie smutki życia. Nim jednak spuszczono prostą trumnę w głąb dołu,

Cytat

zatarasuję okiennice, żeby ani jeden twój jęk nie doleciał do mego ucha. Zapomnę, żeś jest na ziemi. Niech cię upadającego potrąca w samotności twoja zła dola, jako chce. Przepadnij! Zimne ciało murach, okalających cmentarz i kościół. Gromadka, prowadząca Felka, przebiegła dwie piaszczyste uliczki, minęła rynek, dokoła którego stały mieszczańskie domostwa z wystającymi podcieniami na