Dziedzictwo trzyma dzieci w obrębie progów domowych i zaspakaja
Stefan Żeromski cóż to czynić? Wszakże można raz jeszcze spróbować napaści. Czy znać na twarzy ślad twojej szpicruty`? Przyjrzyj się, żmijo! Wzniesiesz znowu rękę do ciosu? To i cóż stąd? Dotknąć ustami przed
odpowiedzieć, żeby przeraźliwego krzyku o wieczności nie rzucały jej w serce? Jakie je miała zakląć? Co na swoje usprawiedliwienie powiedzieć? Nie mogła nic... Mówiła im, że jest grzesznicą,
Cytat
wniosków. Nierychło, jak przez sen, włożył mundur, przypasał szablę, zarzucił płaszcz i pojechał za Ebro. W pobliżu obozu pułku drugiego zobaczył kilku żołnierzy wśród pola. Po wzgórkach wieszały
przed obliczem generała Dąbrowskiego, który z wyniosłości pagórka pod Sztembargiem przypatrywał się kolejom bitwy i lustrował okolicę. Wysłuchawszy powieści chłopca generał kazał podwoić ogień na
Cytat
sposób tak oryginalny, że książę zbudził się jak ze snu. - Książę Sułkowski? - zapytywał portier uprzejmie, gdy oczy jego przybierały wyraz coraz bardziej ciekawy, przebiegły i sobaczy. - Książę
patrzył wcale na K., tylko wciąż na wysoką pierzynę, pod którą adwokat, przysunięty całkiem blisko do ściany, nawet nie był widoczny. Wtem usłyszano jego głos: - Block tu? - spytał. To