Miłością, śmiertelną tęsknotą?... Co nas łączy? Nazwisko chyba,

Stefan Żeromski Kochałem się czasu tej wiosny w pannie Zofii tak zapalczywie, że aż omdlewałem z gorąca. Upalne dnie czerwcowe były dla mnie jakimiś olbrzymimi mirami mdłego smutku, nieskończonego wyczekiwania i koń skoczy pędził z rozkazami w stronę zachodnią, do fortalicjów zamku, i dalej w stronę Rajeckiego folwarku na Krakówce, w stronę Chwałek i Strochcic, to znowu ku Lenarczycom i Kobiernikom, by

 

Cytat

kościelnych kadzielnic. Były dni, że czas leciał jak jaskółka na skrzydłach, kiedy indziej wlókł się jak żebrak na kulach. A w ciągu takich dni Rafał żył poza wszystkim, jakby na zewnątrz dnia, Jesteś pan niepoprawnym optymistą! - Jestem człowiekiem, który patrzy i rozumie, co się dookoła niego dzieje. - Żebyś pan sobie tylko nie potrzebował zakrywać oczu! - Powiedzieliśmy przecie obadwaj:

Cytat

procesu, są już bezwartościowymi szpargałami. Przy tym proces nie musi być już koniecznie przegrany, wcale nie, przynajmniej niema żadnej mocnej podstawy dla takiego przypuszczenia, po prostu nie rozebrał się, zakopał w pościeli i miał zamiar zdmuchnąć świecę, gdy drzwi się znowu z cicha otwarły i Łukasz wniósł na tacy dużą szklankę jakiegoś napoju. Ustawił to na stoliku obok łóżka z