- Cóż panu przyjdzie z pasa zielonego albo i z samego tam bobiku?
Stefan Żeromski tęsknoty za fiksatuarem jego wąsów, podkręcam i przygaszam światło lampy, gdy on odjeżdża i zdąża przez pola do szosy. Takie są nasze sygnały miłosne. A teraz - co pan ze mnie zrobił? - Teraz -
się ta cywilizacja zaczęła. - Od jednej szklanej huty? - Tak! - Jakaś - mam wrażenie - krucha i łatwo tłukąca się cywilizacja. - Przeciwnie! Najmocniejsza na tym padole z żelaza i betonu. - Szkło
Cytat
dziecięca, głos wiwilgi. Wtem z łoskotem piorunu wybucha strzał i huczy w drzewach. Serce drętwieje i staje w biegu. Radosne ciało całe drży... Z wyżyny wiązu rosnącego w kącie ogrodu spada
zaraźliwe choroby, brud i złe powietrze chlewów mieszkalnych, to będą oni rasą najzdrowszą na ziemi. Przy zmniejszeniu okropnej ich pracy na roli - tym mniej będą potrzebowali jeść mięsa. -
Cytat
rozmawiali już po cichu o tym, co się dzieje. Mówili głośno, może nawet odrobineczkę za głośno - po prostu z krzykiem. Spierali się -już tylko pomiędzy sobą - o to, jak też zachowywać się będą po
świecie, jako wyraz siły potęg społecznych, partii, obozów i stronnictw, w Polsce przybrała kształty monstrualne. Nie ludzie zdolni, zasłużeni, wykształceni, mądrzy, których mamy dużo w kraju,