śniegu szczyt owego wzgórza, wylazł ze skorupy i zaczerniał nad
Stefan Żeromski kwiatach, siejących dokoła swych ślicznych osób białe i pąsowe płatki uwiędłe. De With, który był w tym kraju po raz pierwszy w życiu, patrzał na wszystko okiem zgasłym tak samo, jakby miał przed
posiadaniu prawdy, po cóż tedy było psuć sobie zdrowie na jakieś alterkacje z powodu takiego czy innego nacjonalizmu. Rzeczywiście jednak ten chorowity człowiek psuł sobie zdrowie żywiąc zupełną już
Cytat
Majątki ich, obejmujące wielkie obszary ziemi, lasy, fabryki, pałace, wille - zostały skonfiskowane, a one same, przewleczone przez najrozmaitsze kryminały, zjedzone przez choroby, krosty, brud,
Wracam z Michałowie. Zmarzłem... - rzekł mały generał zacierając siarczyście ręce. Po chwili dodał: - Trafił mi się tam pewien fygas Samios... - No, no? - zapytali słuchacze. - Pewien Polaczek
Cytat
woźnych; aby nie wpaść im w oczy, zamknął okno i poszedł w kierunku schodów głównych. Przy drzwiach rupieciarni zatrzymał się chwilę i nasłuchiwał. Było całkiem cicho. Ten człowiek może już
może jaki, powiatowy może - a? - Nie, bracie... Popatrzył na mnie - i sposępniała nagle ta twarz zimna i skrzepła, milcząca głucho, niby pole nagiego gruntu - jakby na nią cień padł znienacka. -