blady i skrzywiony?
Stefan Żeromski w ą g l a c h napiekę... żywcem ich - ta tak się objem! Rybka, płoteczka biała na ś p i l k ę się łapie, ślize się pod kamykami pluskają, tłuste jak wieprzki. Zapalając się coraz bardziej, prawił:
brnął przy wozie, poczęło, jakoby wraz z zimnem, wsiąkać w niego uczucie nędzy. W kieszeni nie miał już ani okruszyny chleba i ani kropli wódki we flaszce. Dziurawe buty, absolutnie wzięte (jeżeli,
Cytat
Nardzewski obejrzał się złowrogo na strzelca, zmierzył okiem rogacza i z lekka sepleniącym głosem zauważył: - Toś, kundlu, kozła musiał dla siebie zostawić... - Ale bo... - Nie wiedziałeś; prawda?
ogniu. Liście, gałęzie, kwiaty stratowane... Przez chwilę zadumał się sennie nad wyniosłą grubolistną magnolią, którą kula ścięła w połowie wysokości. Jeszcze, zdawało się, drży pień... Raz w raz
Cytat
"Powszechne władanie", a w zrabowanych pałacach mieszkają nowi panowie, komisarze, dyplomaci, naczelnicy i w ogóle nowi władcy, nowi uzurpatorowie. Lud po staremu mieszka w chałupach, po staremu
patrycjuszu... - rzekł Gintułt odchodząc z tego miejsca. Z zadumy i znużenia wyrwał ich szelest listków cienkich jak jedwab, wątłych, gładkich i subtelnie kreślonych niby wodnymi znakami, a