- Nie, nie pojadę do żadnej Anglii - myślał pan Piotr. -Nie nas brać

Stefan Żeromski dusznej, tańczono w całym znaczeniu tego wyrazu do upadłego. Słychać było tylko śmiech i krzesanie hołubców. Otwarto drzwi, gdyż było duszno nawet w tak wielkiej izbie. Ktoś spróbował odemknąć okna, od razu zapytam: wszak z zamiarem wstąpienia do wojska? Do legiów czy może na ochotnika? Książę zastanowił się przez chwilę, dość zakłopotany nagłością pytania, wreszcie stanowczo rzekł: - Nie. -

 

Cytat

fajerki, ułamki okuć okiennych, klamki bez ryglów i mnóstwo nieprzebrane żelaziwa wszelakiego rodzaju. Wobec rozwinięcia wnętrza płachty wypełzło, wynurzyło się jakby spod ziemi mnóstwo Żydów i czytał gruntownie. Przez cały dzień czytał tę samą stronę i przy czytaniu wodził palcem wzdłuż wierszy. Ilekroć do niego zaglądałam, wzdychał, jakby mu czytanie sprawiało wiele trudu. Pisma, które

Cytat

kamiennego ogrodzenia pracowitego Tatara jasnym się różem wyróżniało w tym strasznym bezdrzewnym kraju, i mówił z cicha do matki: - Patrz, samotne drzewko brzoskwiniowe! - Zrywał najwcześniejsze nieobjętych, nieogarnionych, ciężkich włosów. Tysiąc już razy pomyślała, żeby zrzucić suknie i rozpuścić włosy, ale za każdym razem ręce jej opadały bezwładnie i splatały się z boleścią. Spoglądała