Nuże, szkapy! bierzcie się w kupę! Jeszcze tylko jeden lasek, tylko
Stefan Żeromski mgławice obłoków, nie skupione jeszcze pierwociny chmur cicho i sennie przepływały między gwiazdami. Ciałka ich mleczne nikło jaśniały od brzasku-poświaty gwiazd, by nieco dalej posunąwszy się w
możemy być razem jawnie? - spytał Cezary. - Boję się! Tatarzy znali mię tutaj. Wszyscy mię znali. Mógłby mię który przez jaką zemstę wydać. Zabiliby mię. A teraz nie chcę umierać! - Za co by cię
Cytat
mężczyźni, widać to było w ich twarzach, myślami i uczuciami krążyli obok prześlicznej. Dla jednych było to skrytą rozkoszą, dla innych skrytą boleścią, a dla wszystkich oderwaniem się od spraw,
Konsula, że idziemy na żołd Rzeczypospolitej Francuskiej. Na dwa my się rozpadli legiony. Pierwszy, z siedmiu batalionów piechoty i jednego artylerii, dostał się pod komendę naszego
Cytat
Powoli więc zbierał się K. do odejścia, na końcach palców przesunął się wzdłuż ławki, doszedł potem do szerokiej nawy głównej i szedł nią również bez przeszkody, tylko kamienna posadzka dźwięczała
sztandary. Patrzał, jak chłopcy niedorośli wylatywali spod ręki matek, i czytał w dziennikach opisy, jak po bohatersku ginęli. Chciał zobaczyć własnymi oczyma tę sprawę, za którą szli w pole