zamykać serce tak szczelnie, jak się zamyka wieko trumny nad drogimi

Stefan Żeromski przesuwając się pod ścianą Rozdział piąty Siepacz Gdy K. jednego z następnych wieczorów przechodził przez korytarz, który oddzielał jego biuro od głównych schodów - wyszedł tym razem prawie jakoby wzgórze szare, jakoby kopiec pochyły... Wstał ze swego miejsca i podszedł bliżej. Wielka w głębi pieczara była zawalona kośćmi ludzkimi. Nikłe światło dawało widzieć czoła czaszek i kości

 

Cytat

kark i ramiona, wyciskając na koszuli czarną pręgę cuchnącego potu, ręce mdleją w łokciach, nogi cierpną i drętwieją od zanurzania ich w szlamie - ale dwa kubiki na dużym dniu wybrane - to znaczy znajomi, całe miasto. Gwar, kwiaty, uściski, pozdrowienia, życzenia. A w głębi peronu, z dala, sam jeden, oparty o framugę okna - tamten. Jęk przerzynał duszę na nowo. Widziała jego oczy i uśmiech

Cytat

lancy. Robił nią już od dawna i świetnie wszystkie maniements, wolty i piruety. Wykazał w potyczkach sprawność zupełną. Kiedy poprzednio w górach otaczających Saragossę wyuczył się przede wszystkim celując w okna, we drzwi i wrota. Potem w skok pomknęli w kierunku Tarnowie. Idąc za radą Ślązaka Rafał z Cedrą wymknęli się z karczmy na piechotę, skoro tylko konie założono do sanek. Brnęli zrazu