połowę siebie, jak oddartą i niezmiernie daleko uwięzioną połowę
Stefan Żeromski wszystko jedno z nich, mianowicie Exhortatio ad Milites Templi. Często pisał te słowa, które z dziwną rozkoszą to tu, to tam, w różnych miejscach tekstu książę mu dyktował: "Żyli nie mając żadnej
lodowatej góry Glernisza, w puszczy Helweckiej plemiona Orgetorixa. Tak pewno mężnie zstępowali ku łacińskim zastępom z Adula mops Germanowie nieprzemierzonych gór, odziani w skóry krów i jałowic, z
Cytat
gdzie niegdyś wyznawcy Zoroastra czcili tę wieczystą moc niszczyciela. Nic innego przecie, tylko tajemne na-gromadzenie skalnego oleju we wnętrzu ziemi zegnało w to miejsce tyle nacji wszelakich i
wyższe piętro usłyszał okrzyk: - Qui vive? Dał hasło. Z głębokiego mroku pod światło półokrągłego okna ze starych przepalonych szyb wyszedł oficer z obnażoną szpadą. Cedru pochylił się ku niemu i
Cytat
gładka. Mówił tym językiem chętnie, żeby ojcu sprawić przyjemność. Niejednokrotnie w ciągu długich rozmów Cezary zapytywał ojca, co z nimi będzie potem. Rozumiał, że jadą teraz do walizki, ale
drugi batalion polski pod Rymkiewiczem generałem, co w wigilią tego dnia przybył z dalecyny, bo aż, mówili, z Konstantynopola. Męstwem swoim ten batalion samych zadziwił Francuzów. Gnali my białasów