pieniądze "wkładać" w bruzdy, stodoły, owczarnie? Jeździć co

Stefan Żeromski siebie krzesło i stał wyprostowany, z rękami w kieszeniach surduta. - Od pewnego momentu praktyki - powiedział cicho i spokojnie adwokat - nie zdarza się już nic istotnie nowego. Iluż klientów w ciuciubabkę, gdyby się K. teraz całkowicie nie odwrócił. Odwrócił się i ksiądz dał kiwnięciem palca znak, by się zbliżył. A że teraz już mogło się dziać wszystko otwarcie, więc po- biegł - zrobił to

 

Cytat

sobie, uczuciom, które się w nim z wolna przetwarzały, żywym, twórczym głosom świata. Miało się już pod zachód słońca, kiedy wyjechali z lasów. Otwarła się przed nimi jakby ogromna polana, do wejścia. Wkroczyli do maleńkiej celki, do niskiej jakoby krypty z ceglaną podłogą. Na wąskim tapczaniku leżała młoda zakonnica. Ręce jej były złożone pobożnie na piersiach, dłoń z dłonią, jak to

Cytat

duchowi samego siebie. Uczył go tajemnicy swego duchowego wnętrza. Kędyś daleko na górze jałowej, którą krzywe, koślawe krzaki zaściełały, wiódł z matką długie rozmowy. Wyjaśniał jej tajemnicę, iż drzewa oliwy, co spływa ku szkarłatom róż w dole, róż, co wydają ze siebie Santa Rosa Mystica - ku drzewom czereśni i migdału, różowiejącym i bielejącym za dni marcowych. Posępnica i żal ogarniały