Z zadumy obudził go dopiero daleki świst lokomotywy. Ten dźwięk

Stefan Żeromski nich i tak na długo zastygły. Jakże dziwnymi stały się te oczy Mistrza katedry! Jakże były wzniosłe, potężne, jakże były silne i wszechobejmujące! Ogromny, straszliwy dreszcz jak cios zatrząsł całym pod Chłopickim utworzył kolumna zbitą niby lity tłok i niezdobytym krokiem wyruszył. W' jego tropy szedł czternasty pułk francuski pod pułkownikiem Henriotem. Obadwa te tarany wbiły się w Cosso masą

 

Cytat

mam dzieci i wnuki. Rafał kiwał głową. Od jednego zamachu zdzierał z siebie balowe szaty. Wszystkie, nim je odrzucił, to żabot, to rękawy fraka, przesuwał koło ust, chwytał wargami, wdychał zapach i niech ta, dam woma jednego". A we środku tych lasów Golejowskich zdybał drugiego dziada na drodze, i ten go znowu] prosił. Tak ón znowu to samo powiedział i dał mu drugiego dukata. A jak już

Cytat

Krzysztof Cedro, to od czegóż ma zacząć swe wiedeńskie epos? Naturalnie od poszukiwań w archiwach. Okazało się, że Marcin Cedro... - No, tak, tak... - rzucił ojciec z nieszczerym lekceważeniem - nadmiaru sił. Skoczył przez krokodyle i słonie, przez hipopotamy i nosorożce, przez podobieństwa wielbłądów i żółwiów; ścigłym podrzutem wtargnął aż na wysoki i cały ląd. Bryły wodne runęły w skalne