- Chcę pomówić szczerze i otwarcie o interesie doniosłego dla mnie
Stefan Żeromski środku ataku, jak lancę przyjdzie za koński łeb wydalić abo pałaszem ciąć z góry a od serca. Abo i ten mantelzak! Mantelzak równo i mocno przytroczyć - to ta już pierwsza rzecz! Równo i mocno, a jak
Kozakiewicz, Borowski, Kończa i Koszucki. - A reszta legii gdzie? - Poszła w Breściańskie i Mantuańskie, i aż w samą Bolonię, co teraz zrobiona stolicą nowej republiki. - Cóż znowu za republika? -
Cytat
celuj, a traf przecie raz w życiu!... Na szubienicy tobyś wieszał, austriacki wojaku! Celuj! Niedołęgo! Świsnęło dokoła ze sześć, ze siedm kul. Wleźli obadwaj na biały piaszczysty wzgórek. Tam Rafał
stanów i rzeczy tajemnych, wielkich, rozkosznych. Płynęła cicho, milczkiem, z wolna. Była niby nudą i z nagła stawała się natarczywością, uderzającą jakby przeraźliwy szczęk żelaza o żelazo.
Cytat
dużymi plamami piegów, jakby zastygłą żywicą. Broda i pejsy tak spłowiały na słońcu i w czasie pluchot, że przypominać mogły bardziej mech drzewny niż ludzkie włosy. Odzienie gałgańskie upodobniło
- zanim tamci nadciągną. Thurrean uderzy na brygadę Straucha w dolinie Vallais, my wstąpimy na Grimsel, wyrzucimy nieprzyjaciela z pozycji u źródeł Rodanu i weźmiemy go we dwa ognie, ażeby zmuszony