ze spodu, drzewa i krzaki chlustały nań ciepłymi kroplami; przykopy
Stefan Żeromski jasnością dopiero co zgasłą młodych ról - świadczył o tym, co było. Ostry i mokry wiatr polny, ciągnąc za sobą ku nozdrzom zwiewną i uśmiech niecącą mgłę woni fiołków - nie dawał młodemu twardo
jękiem przygiął. Laura zasłoniła go sobą. Krzyknęła: - Jak pan śmie`? To mój narzeczony! - Byłoby dobrze, żeby pani odeszła do swej świetlicy, bo będę go jeszcze bił. A pani mi przeszkadza! - Precz
Cytat
Zawichosta), panna Helena odwracała głowę w tym kierunku, gdzie był jej kawaler. Gdy w przerwach między jednym tańcem a drugim przechadzała się z towarzyszkami, Rafał przyłączał się do niej na
nie zajmował się myślą o wygrywaniu bitew, o sławie. Serca zlodowaciały, dusze się objawiły zbójeckie. Bagnet stał się ostatnim prawem. Każdy się tylko podle, haniebnie lękał albo jeszcze
Cytat
bezskutecznych uśmieszków. Toteż z jawną niechęcią myślał o długich ceregielach czekających go tej nocy w loży, dusznej jak łaźnia rzymska. Brat Stuart znikł był za drzwiami sali rozmyślań, dobrze
od wichru. Spod nawisłych powiek surowe, zamyślone źrenice nie schodziły z twarzy żołnierza. Z nagła westchnął i wstrząsnął się gwałtownie. Zimny uśmiech przeleciał po jego twarzy. - Rafał! -