niewielki, stary, zatłuszczony notes, obwiązany brudną tasiemką, i

Stefan Żeromski Świętego Józefa... Poznali tu męstwo jeszcze nie widziane, upór stalowy. Rozumieli to już, że mają przed sobą nie oficerów i żołnierzy, nie lud burzliwy i lecący w rozsypkę, gdy natrze ćwiczony swoich ust. Z zamkniętymi oczami mówiła szeptem: - Niech mnie pan nie gubi! Niech mnie pan nie robi nic złego! - Złego? A czy to było złe? - Bardzo pana proszę... Z głębi serca... Niech mię pan nie

 

Cytat

świstać polami, polami, polami, z najprędszym wichrem w przegony. Zmienili się w kamienne bryły z piaskowca, lecące na obłąkanych koniach. Ręce ich stały się grube, opuchłe jak u przydrożnych figur, wie, co się stanie jutro... Chciałem ci otwarcie powiedzieć, dlaczego tak dawno u was nie byłem, żebyś nie myślał źle o moich sentymentach dla rodziny. - Nie, gdzież tam! - Tak było ze mną... Oddał

Cytat

początek się spóźniłam, a podczas zakończenia leżałam ze studentem na podłodze. Tu jest tak ohydnie - rzekła po chwili i chwyciła K. za rękę. - Sądzi pan, że się panu uda osiągnąć jakąś poprawę? trzyma. Kiedy całe wojsko odbywało ten pierwszy etap swej drogi, Gudin szybkim marszem dosięgnął końca Hasli i znalazł się przy zburzonym moście na Aarze. Nie tracąc ani chwili czasu, skoczył na